wtorek, stycznia 02, 2007

allora


stary meczet w tuzli
allora

z tymi polami minowymi, to sobie nie myslcie, ze ich jest tak jakos strasznie duzo!!! ciagna sie wzdluz drogi jakies 3, no moze 4 kilometry kolo... hmmm... ciezko powiedziec kolo czego... to miejsce nazywa sie ARIZONA. takie misateczko handlowe, w ktorym mozna kupic wszystko!!! od odziezy D&G, Armani czy inne shity po uszczelki do Ursusa!

co ja tam ostatnio powypisywalem?? cos o balaganie... mysle, ze slowo bylejakosc bardziej odpowiada temu, co sie tu wyprawia architektonicznie i topograficznie...

no bo kurcze, jak mozna budowac domy zaraz kolo drogi, nie ogradzac ich, robic jakies dziwne place kolo domu (ani to parking, ani zajazd - jakas dziwna nieokreslona przestrzen). zupelnie niepojete!!! ale to jeszcze nic!!! na trasie z orašja do tuzli jakis idiota wybudowal dwupietrowy dom handlowy obok kurnika!!!

poza tym wioski nie maja okreslonych granic, zachodza jedna na druga... dzicz na maksa hehe wjezdza sie do wioski x (bo tylko tubylcy wiedza, jak sie nazywa) i taka wioska sie ciagnie przez 15 kilometrow... i nic! nie ma zadnego znaku, nie ma drogowskazow... a jak sie juz wyjedzie na jaks glowna trase, to nie wiadomo dokad jechac? albo w lewo, albo w prawo. jak zobaczysz tubylca, to pytaj: a ktoredy na grunwald? :)

a czym sie objawia tymczasowosc? hmm
1. tymczasowosc polityczna - bosnia i hercegowina sklada sie z dwoch panstw:
a) republika serbska zamieszkala przez serbow z wlasnym rzadem i flaga
b) federacja bosni i hercegowiny rowniez z rzadem i flaga
od "95 tak sobie trwa ten tymczasowy podzial hehe

efekt jest taki, ze w jednym kraju sa dwa podpanstwa, trzy flagi, trzy grupy etniczne (chorwaci, bošnjaci - muzulmanie i serbowie), odrebne swieta i nikt nic nie wie :)

2. tymczasowosc obywatelska - czyli: "a jakos to bedzie" albo "aby do przodu"

3. tymczasowosc budowlana - wybuduj dwupietrowy dom i zamieszkaj w nim bez wykonczenia, postaw ogrodzenie wokol dziury w chodniku i nie lataj jej... itd.

ale zeby nie bylo, ze ciagle marudze :)

jedzenie jest super! chleb, mieso czy lokalne dania (raz na 3 tygodnie, bo jedzenie bureka albo ćevapow codziennie jest lekka przesada).
przyroda - powala swoja pieknoscia (ale tylko tam, gdzie jest nietknieta reka dzikusow - mam na mysli zanieczszczenie odpadami).
kobiety... mysle, ze serbki i chorwatki sa piekniejsze... :)


koniec opisu, jesli sa jakies pytania... hehe



1 komentarz:

chicharra pisze...

Ja mam pytanie:
Czy moglby pan wyslac jakies zdjecie tych takich ladnych dziewczyn? Tylko zeby sprawdzic ze na prawde sa ladniejsze =)
POza tym, Szczesliwego Nowego Roku!...nie czujesz roznice z przeszlym rokiem? (przeszlego roku, emu, owi...aaaaahhh!!!!!)
...Bo ja czuje sie duzo starszej