niedziela, stycznia 28, 2007

i wyjezdzam

reeeety, jak sie dziwnie czuje. mam autobus za kilka godzin, podroz trwa zaledwie 3 godziny, a ja... mam jakas treme, jakbym pierwszy raz w zyciu jechal autobusem heheh moze dlatego, ze to pierwszy krok w nieznane... brrrrrrr... straaaszne uczucie!

powoli zaczynam myslec o powrocie do domu :) choc jak pomysle o mieszkaniu katem u mojej siostry... przechodza mnie jeszcze wieksze dreszcze hehe wyglada na to, ze pisana jest mi tulaczka hehe marcin - wieczny tulacz :) aaaaaaaaaaaa chcialbym sie pozbyc tego uczucia...

uciekam! papa

Brak komentarzy: