czwartek, marca 15, 2007

Tappa 1: Erlangen

Hallo!
Ich bin in Erlangen. Das ist eine schöne kleine Stadt in Bayern.
Przyjechalam o piatej rano, spalam do jedenastej i jestem bardzo smeczona.
Ale pisze, to znaczy robie tabelki. Tyle tabelek mam do zrobienia! :S
Moj tato mi pomaga w tym, bo on sie swietnie zna na Excel a ja nie lubie numerow...

Spacerowalam w lesie z mama. Slonce swiecilo. Mam nadzieje, ze energia slonce i wiosny mi pomaga wychodzic z tej doliny.
Aga, czytalam ze w Costa Rica jest "La Universidad de la Paz". Przyniesze ci artykul.

Potem idziemy jesc pizze! Que bien este! :)
BaCioNiiiii!

2 komentarze:

Llorona pisze...

Ciao Bella!!!Ciesze sie,ze ladujesz baterie!!Tak ma byc!!Rób duzo tabelek, wykorzystaj umiejetnosci taty!!Taty, tatowie, taci..jak to sie kurcze felek pisze...zawsze duzo wiedza, a jak jescze chca pomoc to super!!hehe
Ja wlasnie zabieram sie za tlumaczenie z katalonskiego,na jutro oczywiscie..a chcialam porobic angielski!!!Na prawde chialam!!Cattiva a dzisiaj bylam expertem od "ecological footprint", hehe=)Nawet robilismy test i mi wyszlo, ze gdyby ludzie zyli tak jak ja to bysmy potrzebowali 2,5 planety Ziemi....jaki wstyd....Bacioni e buona giornata domani!!!!

marcincattivo pisze...

aga, bo jestes cattiva!!! hehe