poniedziałek, kwietnia 16, 2007

w kieracie oczekiwania

dzis rano obudzilem sie z mocnym postanowieniem popelnienia samobojstwa. problem w tym, ze zupelnie nie wiem, jak sie do tego zabrac!?! zastanawiam sie nad najbardziej odpowiadajacym mi rodzajem smierci juz od kilku godzin i dochodze do wniosku, ze najlepiej by chyba bylo umrzec z glodu...
siedze przed komputerem i czekam ;)

Brak komentarzy: