- 2:00 w nocy, leję, nie ma samochodów na ulicach a światło jest czerwony. Jadę przez ulicę a taki pan który czekał na drugiej stronie ulicy mówi „Es ist rot, Mäuschen!” :D
- Małżeństwo w supermarkecie: On: „Daj mi torbę, kochana!” Ona: „NEIN!”
- Pan otwiera drzwi i nie czeka żebym przeszła przed nim – YUHUUUU!
- Rozumiem kompletnie wszystko, co ludzie mowią na ulice, w radio, w telewizji, przez telefon....
- Przed teatrem wielki tłum starych kobiet ubrane totalnie bezguście
- Branderburski dialekt - okropny
- Miałam stare baterie, myslałam że będzie trudno znaleźć taki zielony karton gdzie je zbierają... zupełnie nie: jeden wisi w uniwersytecie, drugi w supermarkecie, trzeci na poczcie...wszędzie zielony kartony!
- Córka mojego wspólokatora ma cztery lata a wita mnie podaniem reką - oops
- Zieleń!! Frankfurt jest zielonissimissimym miastem!
Wczoraj w restauracji
Alice jest starsza ale jeszcze dzieckiem
3 komentarze:
"- Pan otwiera drzwi i nie czeka żebym przeszła przed nim – YUHUUUU!"
Non capisco se è un grido di gioia per una presunta parità dei sessi o un ironico grido di dispiacere per mancata buona educazione... da come ti conosco direi il primo, ma se così fosse mi dispiacerebbe quindi preferisco pensare che sia la seconda! bacioni
Mi conosci bene,è un grido felice, finalmente nessuno che cerca di aprirti la porta, tenertela aperta, arretrare, lasciarti passare schiacciandosi addosso al muro di solito pestandoti i piedi o venendoti addosso... e questa si chiama gentilezza? Buona educazione? Se invece sono io quella che apre la porta a un uomo vengo guardata male (successo varie volte). Viva la disparità dei sessi!
Eiii Catti, que bien este!!!
Prześlij komentarz